środa, 20 lutego 2013

Krok ku wiośnie - Jajka symbol życia .

              Wiosna zbliża się dużymi krokami . Z ta porą roku kojarzą mi się jajka . Nie tylko z okazji Wielkanocy ale z zjawiskiem budzenia się przyrody do życia . Świeża  zielona trawa , liścia na drzewach ,pierwsze kwiaty i jajka w różnych odsłonach .
Jajka w sosie , sałatce ,nadziewane ,zapiekane oj dużo by pisać :)


Statystyki donoszą, że Polacy zjadają w roku średnio 174 jaja na osobę tj ok 3 jajka tygodniowo .
Na rynku mamy jajka kurze, gęsie ,kacze , przepiórcze i strusie.

Jajko to prawdziwa kopalnia witamin, minerałów oraz bezcennych kwasów tłuszczowych omega 3.

Jest tam dużo witamin A, D, E i K i sporo z grupy B. Pod samą skorupką kryj się sporo witaminy C, która najczęściej występuje w produktach roślinnych. W żółtku jest beta-karoten oraz luteina ma ona ogromne znaczenia dla wzorku.

Światowa Organizacja Zdrowia dopuszcza ok. 10 jajek tygodniowo. Chodzi głównie o żółtka, ponieważ białko możemy spożywać bez ograniczeń.

Słońce coraz wyżej na niebie dni coraz dłuższe a co za tym idzie mam więcej czasu na wymyślanie i przyrządzanie potraw z moim składnikiem  JAJKIEM .


Jajko to nie kończący się temat używamy je do wszystkiego i możemy z niego wyczarować setki dań , zup, przystawek ....


Sałatka szynkowo - jajeczna  z truskawkami

składniki
    5 szt truskawek
    20 dag polędwicy wędzonej lub innej szynki
    1/2 szt ogórka zielonego
    3 szt jajka,
    3 łyżki majonezu,
    Sól,
    1 łyżka jogurtu naturalnego

Truskawki myjemy osuszamy i kroimy w kosteczkę. Polędwiczkę wędzoną lub inna szynkę kroimy  w plastry paseczki i na końcu w kosteczkę. Ogórka dobrze myjemy nie obieramy i kroimy w kostkę. Jajka gotujemy na twardo studzimy , obieramy i kroimy w kosteczkę. Składniki mieszamy z sobą. dodajemy majonez i jogurt , solimy do smaku. Podajemy schłodzone.





 Kolejny krok w stronę wiosny :)

Przystawka smaczna zdrowa , możemy podać z ryżem jako danie obiadowe lub kolacyjne .

Jajka w sosie szpinakowym

składniki

    4 jajka,
    1/2 opakowania szpinaku świeżego
    2 łyżki masło,
    Vegeta Natur Podravka
    pieprz biały
    3 ząbki czosnku

Szpinak myjemy i osuszamy w wirówce do sałaty. Jajka gotujemy na twardo w osolonej wodzie. Po ugotowaniu studzimy i obieramy , przecinamy na pół. Na patelni rozpuszczamy masło podsmażamy wyciśnięty czosnek , dodajemy szpinak i smażymy. Dolewamy odrobinę  wody . Dusimy jeszcze chwilę. doprawiamy Vegetą Natur i pieprzem do smaku. Miksujemy szpinak na gładki sos. Polewamy połówki jajek. 




Sos szpinakowy doprawiamy Vegetą Natur 




Nie jest powiedziane , że sosy muszą być mięsne lub na mięsie . U mnie podstawa sosiku są kawałki zdrowych warzyw.

Jajka w sosie warzywnym w śmietanie

składniki
   1 szt cukinia młoda,
    1 szt cebula,
    1 ząbek czosnku,
    1 szt papryka czerwona,
    pietruszka,
    oregano,
    2 łyżki śmietany 12 proc,
    4 szt jajka,
    1 szkl bulionu warzywnego
   Vegeta Natur do grillowanych warzyw

Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Cukinie dobrze myjemy nie obieramy kroimy w kosteczkę. Paprykę czerwona myjemy usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w małe kawałki. Cebulę podsmażamy na oleju. Następnie dodajemy resztę warzyw -mieszamy i podlewamy wywarem warzywnym. Dusimy kilka minut i zaciągamy lekko śmietaną. Doprawiamy pietruszką, oregano, Vegetą Natur do warzyw  i pieprzem do smaku. Jajka gotujemy na twardo obieramy , przekrawamy na pół i podajemy w sosie warzywnym.




 Sos warzywny doprawiamy Vegeta Natur do grillowanych warzyw 


I na koniec 

Wiosenne jajka  na liściach szpinaku

składniki

    7  jajek
    5 łyżek kukurydzy
    2 kawałki papryki marynowanej
    Przyprawa pomidory z czarnuszką i czosnkiem niedźwiedzim
    1 łyżka majonezu,
    1 łyżka jogurtu,
    25 dag twarogu
    natka pietruszki
   Vegeta


Jajka gotujemy na twardo. Pięć ugotowanych jajek przekrawamy i usuwamy żółtka dwa pozostałe siekamy razem z wyjętymi żółtkami.  Do posiekanych jajek dodajemy pokruszony twaróg , odcedzona kukurydzę , posiekana natkę pietruszki i pokrojoną drobno paprykę marynowaną . Doprawiamy pastę jogurtem ,majonezem, dodajemy mieszankę przypraw  pomidory  z czarnuszką i czosnkiem niedźwiedzim. Dodajemy Vegetę  do smaku. Pastę dokładnie mieszamy i nakładamy obficie do jajek. Faszerowane jajka układamy na liściach szpinaku ,posypujemy obficie przyprawą






Ewa Sidor   www.MojakuchniaMalutka.blogspot.com     aby do wiosny :) 

poniedziałek, 11 lutego 2013

Dorotowe imieninowe menu


Dlaczego obchodzę imieniny zdecydowanie częściej niż urodziny? Ano bo są w karnawale. Tradycją już się stało, że przygotowuję zawsze coś ala tajskiego. Właściwie to do swojego imienia mam stosunek ambiwalentny, niby Dorota to z greckiego Dar Boży, ale zobaczcie sami jakie wikipedia podaje odmiany tego imienia (wraz ze zdrobnieniam): Dochna, Dora, Dorota, Doroteja, Dorotka - super, co? Dorotka pasuje najwyżej do szóstego roku życia, a potem zostaje Dorota, która kojarzy się z osobą całkowicie pozbawioną poczucia humoru i jakiejkolwiek subtelności. Taki motor w połączeniu z dorabianiem kluczy. Moja młodsza siostra miała problem z wymową "D" w dzieciństwie i mówiła: Goropka albo Boropa. Rewelacja - pierwsze jak choroba, drugie jak nazwa koparki. Została jeszcze swojska Dosia, ta od najtańszych proszków, co nie piorą oraz Doda, która ma podobno wysoki iloraz inteligencji ale jakoś jej nie cenię. Babcia mówiła do mnie Doroniu - urocze, nieprawdaż? Jest taki szampan, obrzydliwy zresztą. Można oczywiście spróbować Dolores - ale to przywodzi na myśl pseudonim roboczy panienki co się pręży w telewizorku namawiając po 22 "Zadzwoń do mnie, słodka Dolores coś ci tam zrobi dobrego". Niektórzy próbują Dorcia - błaaagam nie mówcie na mnie Dorcia. Już lepiej "Dorota ma kota" - nawet dwa. Pewien angielski chłopczyk w Londynie, jak usłyszał moje imię Dorothy to mało się nie udławił ze śmiechu. Wyjaśnił mi, że u nich tak się nazywają tylko naprawdę stare babcie, albo krowy. Genialnie. Jakby nie kombinował nic nie da się z tym niezmiękczalnym imieniem zrobić. Ale da się urządzić całkiem miły i smaczny wieczór. Oto menu:
Sałatka z serem brie i gruszką
½ sałaty lodowej
1 duża gruszka ½ cytryny
3 łyżki pestek dyni
1 ząbek czosnku
2 cm korzenia imbiru
2 łyżki oliwy
1 łyżka czarnego sezamu
sól, pieprz

Jak to do sałatki: kroimy sałatę, obraną gruszkę, którą od razu trzeba obficie skropić sokiem z cytryny aby nie ściemniała, ser brie, zgnieciony ząbek czosnku, starty imbir. Dodajemy oliwę, sól, pieprz, czarny sezam, na koniec uprażone na patelni pestki dyni. Mieszamy i podajemy.

Sałatka z  tuńczykiem i papryką
1 czerwona papryka
1 puszka kawałków tuńczyka w sosie własnym
1 łyżka sosu rybnego
1 pęczek dymki
2 łyżki musztardy
3 łyżki jogurtu naturalnego
sól, papryka mielona do smaku

Pokroić paprykę, szczypior od dymki, dodać odsączoną rybę, jogurt, musztardę, przyprawy, wymieszać.

Zupa prawie tajska
200 g dużych krewetek
100 g białej ryby
garść makaronu ryżowego
1 suszona papryczka chili
kilka suszonych liści limonki (kafiru)
1 łyżka trawy cytrynowej
1/2 pęczka dymki
1 łyżka sosu chili z limonką i kolendrą Tao Tao
1 kieliszek wódki białej 
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka sosu rybnego
1 puszka mleka kokosowego
1 łyżka wiórków kokosowych
2 łyżki „Warzywka” (suszonych warzyw Podravki)
 1 łyżka oleju

Na oleju podsmażyć bardzo krótko pokrojoną dymkę (razem z cebulkami), dodać posiekane chili, trawę cytrynową i liście kafiru, zalać wrzątkiem, dodać Warzywko, pokrojoną w kostkę rybę, krewetki, przyprawy. Dodać wódki, mleko kokosowe, sos chili z limonką i kolendrą i gotować aż smaki się przegryzą (około 15-20 min). Podawać z ugotowanym makaronem ryżowym.

Kalmary w sosie pomidorowym
1 czerwona cebula
1 kieliszek wina
2 łyżki koncentratu pomidorowego
Szczypta cukru
2 cm imbiru
1 łyżeczka vegety natur
1 łyżka oleju
1 opakowanie mrożonych kalmarów
Kalmary rozmrozić, odlać wodę. Na patelni przesmażyć drobno pokrojoną cebulkę z imbirem, dodać kalmary, Vegetę natur, wymieszać i obsmażać 5 minut, następnie dodać sos pomidorowy, wino ew. pieprz do smaku. Chwilę dusić tak, aby połowa wina wyparowała. Ja podałam jako gorącą przystawkę – dla każdego gościa po 3-4 sztuki. (Berezowska, tak, oczywiście Dorota)

wtorek, 29 stycznia 2013

Ryż lubi mieć stopy w wodzie,a głowę w słońcu

Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości niż odkrycie nowej gwiazdy.

Coś w tym jest -dlatego mając 800 gatunków ryżu , gotujmy , kombinujmy, twórzmy , szalejmy  i jedzmy  .



               Ryż stanowi doskonałą podstawę głównego posiłku, wspaniale nadaje się także do przystawek , sałatek , zapiekanek , deserów i zup.
Jest podstawą żywienia 1/3 ludności świata, dlatego mamy tysiące przepisów z wykorzystaniem ryżu .


             Ryż stanowi  bogate źródło węglowodanów .
Zawiera ponadto witaminy (zwłaszcza z grupy B), sole mineralne (fosfor, wapń, magnez, cynk, kobalt, mangan oraz fluor). W jego siad wchodzi także spora ilość łatwo przyswajalnego białka .

Ryż lubi mieć stopy w wodzie,a głowę w słońcu-----------   tak ja ja :) 


W mojej kuchni ryżu jak wody . Zawsze mam ryż dziki – serwuję go gdy spodziewam się gości . Brązowy jadam prawie codziennie , kolorowy wykorzystuję do sałatek , jaśminowy do deserów a biały w różnych gatunkach do dań głównych.


 Coś wspaniałego połączenie 3 rodzajów ryżu pięknie wygląda i bardzo dobrze smakuje .

 3 kolorowy ryż z tuńczykiem i oliwkami

 składniki

    1 szklanka ryżu kolorowego Podravka
    1 puszka tuńczyk kawałki w oleju,
    10 szt oliwki zielone,
     masło,
    pieprz,
    Sól morska- MŁYNEK
    mix sałat

Ryż 2 kolory gotujemy według przepisu na opakowaniu. Następnie podsmażamy go na patelni na masełku doprawiając solą morską i pieprzem do smaku. Tuńczyka lekko odcedzamy z oleju na sicie. Dodajemy do ryżu. Oliwki kroimy na połówki i dodajemy do potrawy. Podajemy na ciepło lub zimno z sałatką z mixu sałat z sosem winegret.


 Jeżeli mamy ochotę na coś ostrego , pysznego i niskokalorycznego i zapraszam do zrobienia tej sałatki. Pyszny smak uzyskamy dzięki paście AJVAR Podravka.

Pikantna sałatka ryżowo - warzywna
składniki
  1 woreczek ryżu Podravka
    2  ogórki kiszone,
    4  ogórki konserwowe
    5 szt oliwki zielone
    1 szt cebula biała,
    2 kawałki papryka marynowana,
    papryka słodka mielona
    papryka mielona ostra,
    pieprz biały
    pasta warzywna Ajvar Podravka
    1 łyżka majonezu


Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu. Po ugotowaniu odcedzamy i studzimy. Paprykę marynowana odcedzamy i kroimy drobno. Ogórki kiszone i korniszony kroimy w małą kosteczkę. Cebule obieramy i siekamy. Oliwki odcedzamy i siekamy. wszystkie warzywa mieszamy z ryżem . doprawiamy sola ,pieprzem i paprykami. Mieszamy z majonezem i pasta pomidorową. Jeszcze raz mieszamy. Chłodzimy mocno i podajemy z sałatą. 




niedziela, 27 stycznia 2013

FACKELMANN w mojej kuchni .

Firma Fackelmann  produkuje wspaniałe gadżety do kuchni . Już kiedyś spotkałam się z ich wyrobami , ale nie wiedziałam ,że jest ich tak dużo i są tak fajne .
Moja kuchnia jest pełna gadżetów , uwielbiam śliczne patyczki ozdoby , dekoracje, pomocniki :)
Wczoraj powiły się nowi mieszkańcy , już mam pomysły na pracę z nimi :)

 wykrawacze i dekorator do warzyw i owoców.

krajacz do ogórków i krajalnica do warzyw i jajek

dwa rodzaje patyczków do koreczków


Fackelmann = Gospodarstwo domowe  dokładnie!  firma dostarcza nam wszystkiego czego współczesna Pani domu zapragnie .
-akcesoria wypiekowe
-rio party
-kawa ,herbata
-artykuły z drewna
-akcesoria przyprawowe
-barman
i cudowne artykuły Funny Kitchen


Ja swój nabytek wykorzystała w ten sposób .


Przystawka zakąska jak kto zwał , pyszna lekka . Pasuje na każde przyjęcie a także na kolację .


Grillowane szaszłyki z suszonymi pomidorami

składniki

    1 papryka czerwona,
    1 laska swojska kiełbasa,
    suszone pomidory z oleju,
    cukinia młoda,
    przyprawa do grilla
    oliwki zielone
    patyczki Fackelmann

Pomidory suszone wyciągamy z zalewy i odsączamy. Paprykę czerwona myjemy usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w kawałki. Kiełbasę swojską kroimy na grube plastry. Cukinii młoda myjemy nie obieramy i kroimy w grube plasterki. Oliwki zielone odcedzamy z zalewy. Nakładamy składniki na patyczki na przemian. Posypujemy przyprawa do grilla i grillujemy a patelni grillowej z dwóch stron.   




Wykrawaczy użyłam do zrobienia ciasteczek kruchych z galaretką .




wtorek, 22 stycznia 2013

Ryba króluje


W moim domu ryby nie brakuje. Mąż wędkarz na ścianach jego trofea , za szafą wędki a każdej dziurze przynęty wędkarskie na stoliku czasopisma a w biblioteczce książki o rybach .
Otwierając oczy po przebudzeniu widzę rybę więc jak tu się nie zainspirować :).
Dlatego w mojej kuchni ryba gości często , ale tylko na talerzu .
Najbardziej odżywcze i zdrowe są ryby morskie a najlepsze przyrządzone w wersji light , bez panierek i jak z najmniejszą ilością tłuszczu .

I tak zainspirowana i głodna zrobiłam lekką rybkę pieczoną w papilotach .

Łosoś zapiekany z sosem pesto

składniki

    3 szt ziemniaki,
    2 szt marchewka,
    2 kawałki łososia filet bez skóry
    1 pęczek bazylia,
    2 łyżki oleju rzepakowego
    2 ząbki czosnku
    2 łyżki orzeszki piniowe,
    1 łyżka startego parmezanu
    sól morska
    vegeta natur 

Ziemniaki i marchewkę obieramy i kroimy w plasterki . Wrzucamy na osolony wrzątek na ok 8 min. Odcedzamy na sicie. Ugotowane warzywa podzielić na dwie porcje . Z foli aluminiowej robimy jakby miseczki układamy warzywa na nich kawałek łososia, i znów warzywa – warzywa oprószamy vegetą , zawijamy i wstawiamy do gorącego piekarnika na ok 20 min . Następnie rozchylamy folię i pieczemy jeszcze ok 10 min . Robimy sos pesto. Miksujemy bazylię z orzeszkami czosnkiem i solą morską , dodajemy parmezan -miksujemy. Sosem polewamy rybę i warzywa. Podajemy w papilotach lub wykładamy na talerz .




czwartek, 10 stycznia 2013

Dorsz codzienny z zadatkami na Pana Stołu



Dorsz imbirowy na musie ziemniaczano-brokułowym


Kaja dała temu „dorszu” 10/10 punktów. Mnie też smakował. Chociaż to dorsz raczej, codzienny - miał w sobie „coś” eleganckiego, dobrze współgrał z konsystencją lepkiego, czosnkowo brokułowego musu. Muszę spróbować zredukować dodatki do dorsza i sprawdzić, czy ten mus nie jest wystarczającym przybraniem smakowym dla delikatnego mięsa dorsza. Gdyby podać jednak filety?

Z gotowaniem jest bowiem jak z pisaniem, to sztuka redukcji. Gdy pozbędziemy się już wszystkich zbędnych słów, przymiotników, ozdobników i wtrętów, wtedy słowo zaczyna brzmieć i znaczyć. Nabiera mocy. Tak samo jest ze smakami. Warto odjąć kilka elementów potrawy, pozostawiając tylko te, które rzeczywiście o smaku stanowią a potrawa nabierze charakteru i wykwintności. Nagle codzienny dorsz przeistoczy się w Pana Dorsza, Pana Stołu.



Składniki dla dwóch dużych lub 4 małych głodomorów:

Mus ziemniaczano-brokułowy:
8 małych ziemniaków
1 mały brokuł
2 łyżki śmietany 12%
½ łyżeczki gałki muszkatołowej
1 ząbek czosnku
Sól do smaku
Dorsz:
2 tuszki dorsza
2 łyżki Vegeta Natur
2 cm kawałek korzenia imbiru
Pieprz mielony wedle uznania
Sól wedle uznania
3 łyżki mąki do oprószenia – ja dałam mąkę gryczaną
½ cytryny do skropienia
½ pęczka zielonej pietruszki do posypania

Ziemniaki obrać, gotować 10 min w osolonej wodzie, następnie dorzucić różyczki brokuła i pokrojony obrany ze skórki głąb. Różyczki powinny wystawać odrobinę z wody. Gotować do miękkości. Odcedzić. Zmielić w mikserze ze śmietaną, ząbkiem czosnku, gałką muszkatołową i solą aż masa nabierze zwartej, acz lejącej konsystencji.

W międzyczasie przygotować dorsza: opłukać wypatroszone tuszki, obrać ze skórki wewnątrz i oczyścić przy kręgosłupie. Wysuszyć rybę papierowym ręcznikiem. Natrzeć ze wszystkich stron startym imbirem, posypać Vegetą Natur, ew. solą (niekoniecznie, bo Vegeta jest słona), pieprzem, oprószyć mąką. Smażyć krótko ok. 6 min. po każdej ze stron (to zależy od wielkości tuszki). Skórka powinna być przyrumieniona, a ryba jak to się mówi ready. Gdyby to były filety wystarczy 3-4 minuty na dobrze rozgrzanej patelni, ale ja nie filetuję ryb, to dom a nie restauracja.

Na talerzach zrobić z musu esy-floresy, nałożyć kawałki ryby (my jedliśmy po połowie tuszki), posypać posiekaną natką pietruszki i skropić sokiem z cytryny. 


środa, 9 stycznia 2013

Kolacjowo: Zielony groszek, zielony pieprz i zielona herbata




Mądrzy ludzie – chyba ulubiona przeze mnie Kasia Bosacka – mówią, że gotowe twarożki smakowe zawierają wiele E-czegoś, aromatów, zagęstników i generalnie należy wybierać twarogi naturalne, a dodatki komponować samodzielnie.

Rzeczywiście włos się jeży na głowie gdy poczytamy etykiety niektórych past twarogowych, kanapkowych o smaku czegoś. I tak serek świeży ze szczypiorkiem zawiera: ser twarogowy, substancje zagęszczające: mączka chleba świętojańskiego, skrobia modyfikowana, sól, szczypiorek (0,2%!), aromat. Serek do chleba z papryką: twaróg, tłuszcz mleczny 15%, wsad warzywny: papryka 2,8%, cebula, ogórek konserwowy (pewnie ilości śladowe bo nie podano), serwatka w proszku; Zagęstniki: żelatyna wieprzowa, guma guar, mączka chleba świętojańskiego, sól spożywcza (dobrze, że nie przemysłowa), syrop glukozowy (ponoć odpowiedzialny za tycie), czosnek granulowany , tobasco, aromat nat., regulator kwasowości: kwas cytrynowy. Uff. Kolejna pasta kanapkowa śródziemnomorska z oliwkami (zmilczę nazwę) zawiera: olej roślinny, oliwki zielone i czarne 20%, ogórek, woda, cebula, papryka, cukier, żółtko, błonnik pszenny, przyprawy mielone (pieprz, seler, gorczyca), regulator kwasowości: kwas mlekowy i kwas cytrynowy, modyfikowana skrobia kukurydziana, zagęstnik: guma guar i ksantan, pietruszka, sól spożywcza, substancja konserwująca: sorbinian potasu i benzoesan sodu, substancja słodząca: sacharyna, aromat.


Mój dzisiejszy domowy twarożek zielonogroszkowy, a może pasta kanapkowa z twarogu i groszku, zawiera naturalny twaróg półtłusty, zielony groszek i zielony pieprz (całe ziarna), oczywiście ząbek czosnku oraz sól do smaku. Proporcje proszę państwa „na oko”, czyli jak kto lubi. W moim przypadku na osełkę twarogu puszka groszku i łyżka stołowa pieprzu. Dodałam do pasty łyżeczkę musztardy francuskiej (z całymi ziarnami gorczycy), ale myślę sobie, że gdyby użyć zielonego pieprzu marynowanego – dałoby radę bez musztardy. Cała pracochłonność polega na umyciu blendera, więc nie ma co się zastanawiać. Także cena w tym wypadku działa na korzyść domowych twarożków, bo za taką michę jaka mi wyszła, to zapłaciłabym w sumie kilkanaście złotych, jak nie lepiej (średnio kosztują od 3.50 do 5 zł za 100 g).

Groszek niestety był z puszki, ale dzięki temu nie musiałam dodawać śmietany, bo nie odcedzałam groszku, tylko nakładałam łyżką razem z odrobiną płynu, więc tego tłuszczu tyle co w twarogu.  (Dorota Berezowska)